Opera w stadninie koni huculskich w Regietowie
Poznajcie historię stadniny, w której co roku goszczą artyści operowi. Poniżej znajdziecie zdjęcia z ostatnich edycji wydarzenia!

W 1856 roku powstała w Łuczynie (Karpaty Lesiste) pierwsza Stadnina Koni Huculskich. Po 16 latach działalności w 1872 roku została jednak zlikwidowana. Wzrost zainteresowania tymi końmi (wojsko, eksport do Anglii) spowodował, że w 1877 roku zakupiono miejscowej ludności w najbliższej okolicy 1 ogiera i 10 klaczy huculskich.  

W 1891 roku w Kosowie powstała pierwsza stacja ogierów, a w 1895 roku kolejna w Żabiem. Pierwszy pokaz koni odbył się w 1899 roku w Żabiem, gdzie wystawiono 360 koni. Pokazy organizowano co kilka lat, aż do wybuchu I wojny światowej. Od 1924 roku zaczęto prowadzić rejestrację klaczy, a w 1925 uznawanie ogierów. W tym samym roku powstał Związek Hodowców Koni Rasy Huculskiej z siedzibą w Kosowie.

W latach 1925-1937 zarejestrowano 829 klaczy huculskich. Do II wojny światowej stanowiono 16 ogierami z Państwowego Stada Ogierów w Sądowej Wiszni i 20 ogierami uznanymi. 

Po wojnie nie było zorganizowanej hodowli koni w Polsce. Jedna grupa klaczy pochodzenia krajowego znajdowała się w Racocie, a druga, węgierskiego w Janowie Podlaskim.

W 1950 r. zebrano wszystkie hucuły i utworzono dla nich stadninę w Jodłowniku koło Limanowej. Pięć lat później przeniesiono stadninę do Tylicza koło Krynicy, a w 1958 r. do Siar. Wcześniej znajdowało się tam Państwowe Gospodarstwo Rolne Siary, które podlegało Zarządowi Okręgu PGR Przemyśl. Przedsiębiorstwo to powołane zostało decyzją Ministra Rolnictwa w 1948 r. i powstało z gospodarstw administrowanych od czasu wyzwolenia przez PZN, PIGW Od 1954 do 1960 r. nosiła nazwę Państwowy Ośrodek Hodowli Zarodowej, a od 30 kwietnia 1960 r. istniała formalnie pod nazwą Państwowa Stadnina Koni Siary.  


Stadnina Koni Siary, podobnie jak większość podobnych przedsiębiorstw państwowych na przełomie lat 90 XX wieku, przechodziło ostry kryzys spowodowany drastycznym spadkiem dochodów z produkcji rolnej.

Choć była największym i najlepszym ośrodkiem zajmującym się hodowlą koni huculskich, to jako przedsiębiorstwo wielobranżowe nie miało jednak szans dalszej egzystencji, ze względu na zadłużenie, spadającą produkcję i brak całościowego, ekonomicznie uzasadnionego programu ratowania firmy. Pomimo olbrzymiego obszaru było to gospodarstwo deficytowe, bardzo słabo zaopatrzone w budynki i budowle. Sytuacja ta sprowadziła działania do procesu likwidacji. 

Po przejęciu przedsiębiorstwa przez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa przystąpiono do prac związanych z przekształceniem Stadniny Koni Siary.

Jak większość polskich przedsiębiorstw tak i Stadnina Koni Siary miała być poddana restrukturyzacji. Po przejęciu przedsiębiorstwa przez Agencję przystąpiono do prac związanych z przekształceniem Stadniny Koni Siary. 25.10.1993 r. odbyło się w siedzibie Agencji Własności Rolnej skarbu Państwa w Warszawie Zgromadzenie Wspólników Spółki pod firmą Stadnina Koni Huculskich Gładyszów Sp. z o.o. w sprawie powołania Zarządu Spółki.

Rejestracja Spółki została dokonana w rejestrze handlowym 17 listopada 1993 r. w Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu na podstawie umowy zawartej 19 października 1993 r. Gospodarstwo Stadniny Koni Skarbu Państwa w Siarach uległo początkowo likwidacji o Zakład w Gładyszowie. 17 listopada 1993 roku przekazując mienie do jednoosobowej spółki ze 100 procentowym udziałem Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, pod nazwą „Stadnina Koni Huculskich Sp. z o.o. w Gładyszowie”. Pozostała część przedsiębiorstwa została poddana procesom likwidacyjnym i prywatyzacyjnym.

Więcej informacji znadziecie na oficjalnej stronie stadniny koni huculskich: www.huculy.com.pl/

Opera "Halka" 2014

W roku 2014 wystawiono "Halkę" Stanisława Moniuszki

Wydawało się, że w roku 2014 opera w Regietowie się nie odbędzie. Po prostu pogoda pokazała, że to ona ma ostatnie zdanie - od rana deszcz nie ustawał nawet na chwilę. Dla organizatorów było to o tyle ważne, że przecież zarówno scena jak i miejsca dla widowni ustawione są pod gołym niebem. Koniecznym był więc plan "B". Okazało się, że wszystko bez większej szkody można przenieść do ujeżdżalni. Jeszcze rano po obiekcie chodziły konie, kilkunastogodzinny wysiłek całej załogi stadniny i mieliśmy efekt - scena, ławki, całe oświetlenie, nagłośnienie zostało przeniesione, zamontowane i wypróbowane po to, by dokładnie o godz. 21 mogły rozbrzmieć pierwsze dźwięki. Poniżej można obejrzeć zdjęcia z wydarzenia.

Opera "Straszny Dwór" 2013

Niemal trzygodzinne widowisko Straszny Dwór zakończyły oklaski na stojąco dla artystów z Teatru Wielkiego z Łodzi i Opery Narodowej z Warszawy.

W 2013 r. Stanisław Ciuba, prezes stadniny i inicjator przedsięwzięcia zaprosił do stadniny artystów z Teatru Wielkiego z Łodzi i Opery Narodowej z Warszawy - artyści, chór, balet, orkiestra. Publiczność oklaskiwała "Straszny Dwór". Opera w stadninie w Regietowie to ewenement - przede wszystkim ze względu na miejsce: plenerowa scena, konie tuż obok. I pewnie dlatego przyciąga setki gości. Tym razem zobaczyli "Straszny Dwór". Ta opera w czterech aktach, skomponowana przez Stanisława Moniuszkę, została napisana po upadku powstania styczniowego i jest wielkim manifestem patriotycznym.

Opera "Napój miłosny" 2012

W roku 2012 do największej w Europie stadniny koni huculskich przyjechała ponadstuosobowa ekipa Lwowskiego Narodowego Akademickiego Teatru Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej ze Lwowa.

Praca nad odpowiednim przygotowaniem sceny i dekoracji trwała od środowego popołudnia. W sobotni wieczór wszystko było gotowe, a pierwsi widzowie pojawili się na dwie godziny przed występem. Stanisław Ciuba, prezes stadniny, lekko podenerwowany sprawdzał osobiście, czy wszystko jest zapięte na ostatni guzik. O 21.10 ze sceny popłynęły pierwsze dźwięki...

Opera "Skrzypek na dachu" 2010

Liczba gości, którzy w 2010 roku przybyli do Regietowa na operetkę w plenerze pt. "Skrzypek na dachu", przekroczyła chyba oczekiwania organizatorów.

Na długo zanim artyści weszli na scenę, do stadniny przybywały tłumy. Magnesem dla nich była nie tylko historia Tewjego Mleczarza i jego dorastających córek, które chcą wyjść za mąż z miłości, nawet za cenę nieposzanowania tradycji, ale przede wszystkim obsada - soliści Teatru Wielkiego Opery Narodowej, a wśród nich m.in.: Robert Dymowski, Anna Lubańska, Czesław Gałka, Małgorzata Pańko, Bogumiła Dziel-Wawrowska, Agnieszka Hauzner.

Co ciekawe - najmłodsi amatorzy sztuki liczyli sobie zaledwie kilka miesięcy. Zostali przywiezieni w dziecięcych wózkach przez rodziców. Uśmiech u niektórych wzbudziła również cztero-, może pięcioletnia dziewczynka, która wpatrywała się w scenę tuląc do siebie pluszową… żabę.

Najbardziej spragnieni bliskiego obcowania ze sztuką siedzieli naprzeciw sceny, wprost na trawie. Nikomu nie przeszkadzała ani rosa, ani chmary komarów, które latały nad głowami. Publiczność reagowała spontanicznie, co raz rozlegały się oklaski, najbardziej gromkie, gdy jeden z artystów nawiązał w swojej kwestii właśnie do Regietowa.

asdfasdf
Source: sadfasdf
Wejdź na GazetaGorlicka+ i dowiedz się więcej o aktualnych inwestycjach w stadninie!

Pod poniższym linkiem znajdziecie rozmowę z dyrektorem Stadniny Koni Huculskich w Regietowie. Dowiecie się, na co przeznaczono środki w wysokości 2,5 mln złotych, które zainwestowane przez ostatni rok w majątek stadniny.

Przeczytaj rozmowę ze Stanisławem Ciubą [KLIK]

Powered by  Jumpstart Georgia